Opis
Znasz to uczucie, kiedy od kilku dni myślisz: „Muszę się za to zabrać”? I codziennie znajdujesz powód, żeby zrobić to później?
✔️ Od tygodnia leży paczka do zwrotu.
✔️ Od kilku dni chcesz odpisać na jedną wiadomość.
✔️ Trzeba wymienić przepaloną żarówkę.
✔️ Narzędzia po ostatniej robocie nadal leżą tam, gdzie je zostawiłeś.
✔️ Od pięciu dni stoi karton, który miałeś wynieść do garażu.
✔️ Chcesz sprawdzić jedną rzecz w banku.
✔️ Trzeba zamówić część do auta.
✔️ Chcesz usiąść i rozpisać pomysł, który chodzi Ci po głowie.
I za każdym razem pojawia się ta sama myśl: Później.
Najgorsze jest to, że nie męczy Cię samo zadanie. Męczy Cię świadomość, że ciągle jest niezałatwione, że wraca do głowy wtedy, gdy prowadzisz samochód, bierzesz prysznic albo próbujesz odpocząć.
A gdyby tak przestać odkładać?
A gdyby zamiast: „Muszę się za to zabrać” pojawiło się: „Dobra. ROBIĘ PIERWSZY RUCH.”
Bo bardzo często nie potrzebujesz więcej czasu. Nie potrzebujesz większej motywacji. Nie potrzebujesz idealnych warunków.
Potrzebujesz zacząć.
✅ Nie porządkujesz całego warsztatu. Odkładasz młotek na miejsce.
✅ Nie wracasz od razu do formy. Zakładasz buty i wychodzisz.
✅ Nie robisz porządku w całym garażu. Wyrzucasz jedną pustą puszkę po farbie.
✅ Nie kończysz projektu. Siadasz do niego na 10 minut.
✅ Nie myjesz całego samochodu. Bierzesz ścierkę i przecierasz deskę rozdzielczą.
✅ Nie układasz całego drewna. Przenosisz kilka kawałków.
✅ Nie czyścisz całego grilla. Skrobiesz ruszt.
Większość ludzi, którzy odkładają na później, popełnia ten sam błąd. Myślą, że muszą od razu zrobić wszystko, a przecież nie o to chodzi , bo często nie odkładasz samego działania. Odkładasz rozpoczęcie działania. Kiedy zrobiłeś pierwszy ruch, przestałeś być człowiekiem, który planuje. Stałeś się człowiekiem, który działa.
Bo dokładnie tak działa pierwszy krok. Czekamy, aż przyjdzie większa ochota, a ona przychodzi dopiero po pierwszym kroku. Nie chce ci się, nie teraz, nie w tym momencie, ale MIMO TO robisz pierwszy krok, a potem okazuje się, że wszystko co odkładałeś na później masz zrobione.
Nie nosisz już tego w głowie. Nie wracasz do tego myślami i wtedy pojawia się jedna myśl: „Po co ja to tyle odkładałem?”
Dla kogo?
Tę bransoletkę wyplatam dla mężczyzny, który podjął konkretną decyzję: DOBRA. ROBIĘ PIERWSZY RUCH.
Bransoletka pomoże Ci utrzymać częstotliwość tej decyzji każdego dnia.
I właśnie wtedy spojrzenie na lawę z czerwonym koralem przypomina:
✔️ Nie czekam, aż bardziej będzie mi się chciało
✔️ Robię pierwszy krok
✔️ Nie muszę zrobić wszystkiego dzisiaj.
✔️ Wystarczy, że zacznę.
Nie dlatego, że mam więcej energii. Nie dlatego, że pojawiła się ochota. Nie dlatego, że warunki są idealne. Po prostu przestaję odkładać na później.
Spójrz na tę bransoletkę.
Wśród lawy znajduje się tylko jeden czerwony koral. JEDEN. Tak samo jak często wystarczy jeden krok. Jedno: DOBRA. ROBIĘ PIERWSZY RUCH. Bo właśnie od tego wszystko się zaczyna.
Lawa Wulkaniczna Koral Czerwony bransoletka męska – jak dbać?
- Noś ją tylko Ty
- Unikaj kontaktu z wodą
- Ściągaj na noc oraz podczas intensywnych treningów fizycznych
- Nie wystawiaj na silne promienie słońca
- Jeśli chcesz zadbać o swoją bransoletkę na poziomie energetycznym skorzystaj z białej szałwii oraz naturalnej świeczki z wosku pszczelego > OCZYSZCZANIE + ŁADOWANIE KAMIENI NATURALNYCH





Filip –
Bransoletka zgodna z opisem, prezentuje się świetnie, polecam!
Marek –
Jest moc!!!!! Chcę więcej!!! 🙂
Tomasz –
Pani Elżbieto, bransoletka jest super
Grzegorz –
Paczka dotarła. Jestem zadowolony. Bransoletka jest jedną z najlepszych jakie mam. Jestem wdzięczny . Dzięki wielkie Elu
Daro –
Dzień dobry Elu, bransoletka z lawą jest zaj…ista! 😀
Wojtek –
Noszę ponad rok i z czystym sercem polecam
Piotr –
Witaj Elu!
Otrzymałem talizman, wygląda super. 🙂 Od dawna nie dostałem tak pięknie zapakowanego prezentu. Sprawiłaś mi mnóstwo radości 🙂 Dziękuję!
Życzę wszystkiego co najlepsze dla Ciebie i Twoich bliskich.
Piotr i Iwona –
Dzień dobry 🙂
Otrzymaliśmy przesyłkę – bransoletki suuuuuuper idealnie lezą i pięknie wyglądają. Milego dnia i wszystkiego najlepszego
Darek –
Wierzyłem ze wyjdzie taki jak powinien. Coś wręcz niesamowitego. Dziekuje